30/07/2013

Przygotuj swój portfel na urlop

Porady

Ochrona swojej tożsamości oraz finansów online sama w sobie jest wystarczająco trudna. Jeszcze większe wyzwanie stanowi wtedy, gdy próbujesz wypocząć na urlopie w nieznanym miejscu – szczególnie za granicą. Podobnie, kradzież pieniędzy z twojego konta bankowego będzie nieprzyjemnym zdarzeniem – jednak o wiele gorszym, gdy przytrafi się podczas wakacji, z dala od domu. Jeżeli jednak pomyślisz o tym wystarczająco wcześnie, istnieje kilka środków zapobiegawczych, które możesz przedsięwziąć, aby zabezpieczyć się przed nieprzyjemnościami.

67_wallet_vacation_fb

Po pierwsze, niezależnie od tego, jakie urządzenia planujesz zabrać ze sobą w podróż, upewnij się, że są zabezpieczone, pobierając wszystkie dostępne aktualizacje dla zainstalowanych aplikacji i oprogramowania. Dopilnuj też, aby posiadały najnowszą wersję systemu operacyjnego. Jeżeli nie zastosujesz żadnej bariery autoryzacyjnej na każdym posiadanym urządzeniu, możesz mieć kłopoty. Dlatego pamiętaj, aby zawczasu ustawić na każdym z nich blokadę, wykorzystując do tego mocne, unikatowe i złożone hasło. Ważne jest również korzystanie z niezawodnego produktu bezpieczeństwa. Zasada, że jeśli twój komputer jest niezabezpieczony, twoje pieniądze również, nie jest żadnym naciąganiem.

Jeżeli chcesz pójść jeszcze dalej, powinieneś zaszyfrować dysk twardy na każdym urządzeniu, które takowy posiada. Warto również zastanowić się nad posiadaniem komputera podróżnego. W przyszłym tygodniu jadę do Las Vegas na konferencję poświęconą bezpieczeństwu. Chociaż Black Hat nie ma takiej reputacji jak konferencja DEF CON, która zaczyna się w przyszły weekend, i tak czuję się trochę nieswojo, wiedząc, że zabieram swój komputer w miejsce, w którym będzie roić się od hakerów i geeków komputerowych wszelkiej maści. Na szczęście, posiadam Chromebooka, który idealnie nadaje się na tę okazję. Wyczyszczę go wcześniej i będę używał do robienia notatek podczas wystąpień. Jeżeli będę chciał uzyskać dostęp do poczty e-mail, bankowości online czy innych spośród moich licznych kont online, mogę po prostu wrócić do pokoju hotelowego i połączyć się za pośrednictwem sieci VPN, wykorzystując do tego inny laptop.

W przypadku urządzeń mobilnych: jeżeli zamierzasz korzystać z telefonu, aby sprawdzić pocztę podczas podróży lub monitorować saldo na koncie bankowym, wtedy – jak zwykle – lepiej unikaj publicznych sieci WiFi. Wprawdzie nie jest to darmowa opcja, ale bezpieczniej jest zakupić u operatora czasowy pakiet globalnej transmisji danych, który pozwoli ci surfować po internecie za pośrednictwem sieci 3G lub 4G.

Jeżeli używasz laptopa, zainwestuj w VPN lub skorzystaj z jednej z dostępnych opcji darmowych. O ile to możliwe, postaraj się o mobilną weryfikację w twoim banku, tak aby wymagał pewnej formy uwierzytelnienia dwuskładnikowego. Większość banków internetowych oferuje drugą warstwę uwierzytelnienia przy użyciu kodów (mTAN). Kody te mogą działać na kilka różnych sposobów, zasadniczo jednak użytkownik uzyskuje listę numerów i musi podać jeden z nich za każdym razem, gdy próbuje pobrać pieniądze lub przeprowadzić transakcję. Kody mTAN są wykorzystywane w sposób jednorazowy. Często użytkownik może uzyskać dostęp do konta bankowego w tradycyjny sposób (tzn. przy użyciu hasła lub PIN-u), jednak bez kodu mTAN nie będzie w stanie przelać pieniędzy. Jak można sobie wyobrazić, zdobycie aktywnego kodu mTAN byłoby dość trudne dla cyberprzestępcy. Z drugiej strony, jeżeli zgubisz swoje kody mTAN, możesz mieć problemy z wypłatą pieniędzy, dlatego lepiej uważać.

Gdy jesteś na wakacjach i nie tylko, potwierdzenie za pośrednictwem SMS to dobre zabezpieczenie w przypadku wszystkich serwisów internetowych. Gmail, Facebook, twój bank, jak również wiele innych serwisów online, z których korzystasz, posiada funkcję uwierzytelniania dwuskładnikowego, dzięki której za każdym razem, gdy się logujesz, otrzymujesz potwierdzenie SMS. Świetna sprawa. Czasem może trochę irytować, ale przynajmniej będziesz wiedział, gdy ktoś spróbuje włamać się do twojego konta bankowego. Jeżeli otrzymasz kod potwierdzający SMS, będziesz wiedział, że ktoś ma twoje hasło i próbuje zalogować się do twojego konta, co oznacza, że powinieneś je jak najszybciej zmienić. Naturalnie, będziesz musiał później ustalić, w jaki sposób ta osoba weszła w posiadanie twojego hasła, ale to już inna historia.

Niezależnie od tego, o czym była mowa wcześniej, niektóre karty kredytowe oferują kolejny „krok” w weryfikacji, po tym jak podasz swoje nazwisko, numer karty kredytowej, datę ważności oraz kod bezpieczeństwa, czyli tzw. CVV. W moim przypadku jest to „Verified by Visa” i przyznaję, że bywa irytujący. Za każdym razem, gdy chcę coś kupić online przy użyciu mojej karty kredytowej, muszę podać swoje hasło zweryfikowane przez Visę. Z drugiej strony, w ten sposób mam pewność, że nikt nie kradnie moich pieniędzy , co jest dobrą stroną.

Jeżeli chcesz dodatkowego zabezpieczenia, możesz też zapłacić za ubezpieczoną kartę kredytową. Wiele osób uważa, że ubezpieczone karty to naciąganie klienta i strata pieniędzy, jednak ludzie często tak mówią, dopóki nie spotka ich coś złego. Gdy twoja karta kredytowa zostanie skradziona, z pewnością nie będziesz żałował, że zawczasu zapłaciłeś ekstra za jej ubezpieczenie. Wiedz jednak, że nawet jeśli będziesz przestrzegał wszystkich zaproponowanych rad, nadal musisz używać kart kredytowych lub debetowych z głową. Uważaj więc, komu powierzasz te rzeczy, i nie wpadnij w sidła skimmerów.