06/12/2017

Facebook Messenger Kids

Informacje

W tym tygodniu Facebook poinformował o nowym, intrygującym produkcie: Messenger Kids. Jak napisał w swoim poście dyrektor działu zarządzania produktami Loren Cheng:

„Dziś w Stanach Zjednoczonych udostępniamy wersję poglądową nowej aplikacji Messenger Kids, która ułatwi dzieciom bezpieczną wideorozmowę i komunikowanie się z rodziną i znajomymi, gdy nie można spotkać się osobiście. Podczas rozmów z tysiącami rodziców, stowarzyszeniami takimi jak National PTA i specjalistami ds. rodzicielstwa w Stanach Zjednoczonych doszliśmy do wniosku, że istnieje potrzeba utworzenia aplikacji do komunikowania się, która umożliwiałaby dzieciom kontaktowanie się z bliskimi, a rodzicom zapewniała kontrolę”.

Czym dokładnie jest Facebook Messenger Kids?

Messenger Kids to aplikacja niezależna od Facebooka. Chociaż korzystanie z tej sieci społecznościowej jest dozwolone dopiero po ukończeniu 13 roku życia, aplikacja Messenger Kids nie jest ograniczona wiekowo. Została ona udostępniona w amerykańskim sklepie App Store dla iPadów, urządzeń iPod touch oraz iPhone’ów.

Podczas tworzenia tej aplikacji Facebook włożył wiele pracy w to, aby wyeliminować największe obawy ze strony rodziców:

„Messenger Kids jest wolny od reklam, a informacje na temat dziecka nie są wykorzystywane do celów reklamowych. Jest on darmowy i nie zawiera zakupów w aplikacji. Messenger Kids z założenia spełnia także przepisy amerykańskiej ustawy Children’s Online Privacy and Protection Act (COPPA)”.

W teorii wszystko brzmi świetnie. Wiedziałem, że moje dzieci uwielbiają zabawę filtrami i dodatkami podczas wideorozmowy. Po krótkiej naradzie zdecydowaliśmy się z kolegami z pracy przetestować tę aplikację.

Jej konfiguracja jest bardzo łatwa. Co ciekawe, wydaje się, że aplikacja autoryzuje udostępnianie przez Facebooka, nie wymagając przy tym żadnych uprawnień ze strony urządzenia. Do interfejsu można dodać kolejne dzieci. Gdy dziecko chce dodać nowy kontakt, rodzi otrzymuje komunikat w Facebook Messenger z prośbą o zaakceptowanie.

Czy Facebook Messenger Kids jest bezpieczny?

Ogólnie wygląda to dosyć sterylnie i bezpiecznie. Filtry aparatu przypominają te z Snapchata (i mogą uzależniać), a zestaw dostępnych GIF-ów jest odpowiednio dobrany dla dzieci.

Jednym potencjalnym minusem jest brak filtrowania tekstu. Gdy dziecko prosi rodzica na przykład o dodanie wszystkich kolegów z klasy, którzy także korzystają z Messenger Kids, aplikacja może stać się kolejną drogą znęcania się czy spiskowania przeciwko komuś. Ponieważ aplikacja jest aktualnie w wersji beta, mam nadzieję, że Facebook wyeliminuje ten problem przed udostępnieniem pełnej wersji.

Znęcanie się to coś, o czym rodzice muszą mówić otwarcie ze swoimi dziećmi. Aplikacja jest przeznaczona dla dzieci w wieku poniżej 13 lat, więc wymaga zaufania — zarówno między dziećmi, jak i ich rodzicami i znajomymi, z którymi się kontaktują. David Emm z zespołu GReAT, Kaspersky Lab, zaleca na początek zastosowanie się do poniższych porad (więcej znajdziesz tutaj):

  1. Rozmawiaj ze swoimi dziećmi na temat potencjalnych zagrożeń związanych z komunikowaniem się przez internet.
  2. Zachęć dzieci do rozmowy na temat tego, czy podoba im się korzystanie z internetu, a zwłaszcza czy coś nie wywołuje u nich dyskomfortu lub poczucia zagrożenia.  Ochrona dzieci przed osobami nękającymi w internecie stanowi nie lada wyzwanie, zwłaszcza w obliczu smartfonów, gdyż ofiary można namierzyć na wiele sposobów, a wszystko dzieje się poza wzrokiem rodzica. Traktuj cybernękanie tak, jakby odbywało się w świecie rzeczywistym: zachęć dzieci do szczerej rozmowy z zaufanym dorosłym, jeśli otrzymają jakieś nieodpowiednie wiadomości, np. zawierające groźby. Wiele aplikacji umożliwiają również blokowanie numerów telefonów czy kontaktów, jeśli przez nie dzieci czują dyskomfort lub czują się nieszczęśliwe.
  3. Ustal jasne zasady odnośnie tego, co można, a czego nie można robić w internecie, a także wyjaśnij, dlaczego chcesz, aby one obowiązywały. Zmieniaj je w miarę dorastania dziecka.

Na koniec jeszcze jedna ważna rzecz: rodzice mogą również omówić, co można udostępniać, a czego nie, aby uniknąć takiego koszmaru jak seksszantaż.