04/02/2016

A po kody i hasła sięgam do smartfona…

Technologie

Już od kilku lat smartfony i tablety zastępują wielu osobom komputery. Duży ekran i wydajny system operacyjny pozwala na wykonanie czynności, do których jeszcze niedawno używaliśmy wyłącznie domowego komputera lub laptopa. Pisanie wiadomości, korzystanie z komunikatora, przeglądanie stron internetowych i portali społecznościowych — wszystko to jest dostępne w urządzeniu, które możemy obsłużyć jedną ręką. A co więcej — mieści się ono w kieszeni.

phishing-10x10-FB

Oczywiście nie zawsze i nie wszystkie czynności można w pełni zastąpić, ale wiele osób woli urządzenie mobilne chociażby do konsumowania treści internetowych. Dodatkowo funkcjonalność takiego sprzętu może się zwiększyć wraz z aktualizacją systemu operacyjnego, która nie tylko poprawia błędy i zwiększa bezpieczeństwo, ale także dodaje wiele nowości. Przeglądając informacje o zmianach, które przyniesie nowe uaktualnienie systemu iOS — 9.3, zwróciłem uwagę na możliwość ustawienia hasła dla systemowego notatnika. Jest to bardzo ważne, bo urządzenie, z którego korzystamy najczęściej, zazwyczaj obfituje w największą ilość danych. W tym przypadku może to być właśnie smartfon lub tablet.

Wasze dane są znacznie cenniejsze niż samo urządzenie, na którym są przechowywane.

Według różnych statystyk na smartfonie przechowujemy nie tylko SMS-y (wiadomo – w końcu to jednak telefon), zdjęcia i filmy (co jest dość oczywiste, bo zdjęcia przeważnie robimy smartfonem, a nie oddzielnym aparatem, którego zazwyczaj nie mamy pod ręką), ale także wiadomości e-mail, notatki oraz… hasła, PIN-y i loginy. Wiele osób woli zapisać swoje hasła w systemowym notatniku urządzenia mobilnego, niż je zapamiętać. Zapamiętanie haseł może być problematyczne — w końcu mamy ich co najmniej kilka: do skrzynek pocztowych, portali społecznościowych, usług internetowych, forów dyskusyjnych, komputera w pracy, sieci Wi-Fi, routera, PIN-y do kart bankomatowych i tak dalej, i tak dalej. Biorąc pod uwagę fakt, że hasła powinny być długie i skomplikowane, nic dziwnego, że nie wszyscy chcą się uczyć ich na pamięć. Ponieważ mamy ich coraz więcej, ulegamy pokusie zapisywania ich. Niestety systemowy notatnik, który najczęściej (choć nie zawsze) nie posiada żadnego zabezpieczenia w postaci szyfrowania oraz hasła, niekoniecznie jest najlepszym rozwiązaniem.

Istnieją różne aplikacje, które pozwalają na bezpieczne magazynowanie haseł. Wówczas wystarczy, że zapamiętamy jedno, główne hasło do programu, a pozostałe będą chronione. Istotne jest jednak to, aby hasło główne było silne i długie. Powinno składać się z małych i wielkich liter, cyfr oraz znaków specjalnych. Warto też zwrócić uwagę na opinie o aplikacji oraz sprawdzić, czy wspiera ona szyfrowanie przechowywanych danych. Samo hasło może w niektórych sytuacjach okazać się niewystarczające.

A jeżeli już koniecznie chcecie korzystać do tego celu notatnika — wybierzcie taki, który pozwala zabezpieczyć dostęp solidnym hasłem. Pamiętajcie, że Wasze dane są znacznie cenniejsze niż samo urządzenie, na którym są przechowywane.