30/10/2017

Kompendium: inteligentne umowy, ethereum, ICO

Technologie

Inwestowanie w projekty finansowane przez kryptowaluty zdobyło niezmierną popularność, a inwestorów wcale nie przeraża niepewność takiego przedsięwzięcia. W 2017 roku kwota pierwotnych ofert dotyczących walut (ang. Initial Currency Offerings, ICO) związanych z różnymi projektami wzrosła do 1,7 miliarda dolarów.

Mimo że wiele projektów nie kończy się pomyślnie, inwestorzy nie tracą optymizmu, a sytuację tę możemy wyjaśnić na przykładzie kryptowaluty Ethereum.

5 najcenniejszych kryptowalut: ich kapitalizacja i ceny. Źródło

Jak widać na powyższej tabeli kapitalizacji, ethereum znajduje się tuż pod bitcoinem, a daleko przed innymi walutami alternatywnymi. W czerwcu 2017 roku prawie wyprzedziła ona potężnego bitcoina. Co sprawia, że ethereum jest tak wyjątkowa, i dlaczego to ona odgrywa główną rolę w zdecydowanej większości ICO w tym roku?

Idea ethereum

Z punktu widzenia użytkownika bitcoin jest niczym innym jak systemem płatności, w którym zadaniem użytkowników jest przesyłanie pieniędzy dalej. Ethereum jest czymś więcej — daje użytkownikom możliwość pisania programów współdziałających z portfelami.

Programy te mogą na przykład automatycznie pobierać pieniądze z portfeli lub decydować, jaką kwotę wysłać i gdzie — pod jednym istotnym warunkiem: każdy z nich działa w ten sam sposób w odniesieniu do wszystkich użytkowników. Aplikacje te działają zgodnie ze znanymi zasadami, które są możliwe do przewidzenia, równe, transparentne i niemożliwe do zmodyfikowania. Istnieją dwa rodzaje portfeli waluty ethereum: zarządzane przez ludzi i zarządzane przez programy (działające niezależnie).

Programy te, znane także jako inteligentne umowy lub inteligentne kontrakty (ang. smart contract), są zapisywane w łańcuchu bloków. Dzięki temu kontrakt jest przechowywany przez cały czas, wszyscy użytkownicy posiadają jego kopię i jest on wykonywany tak samo dla każdego uczestnika sieci, który ma z nim coś wspólnego.

Innowacja ta znacznie rozszerzyła zakres stosowania walut łańcucha bloków.

Przykłady inteligentnych kontraktów

Jaki program można napisać? Dowolny. Weźmy na przykład piramidę finansową. Inteligentna umowa takiej piramidy może działać w oparciu o następujące zasady:

  1. Jeśli z adresu portfela A wpłynie suma x, zarejestruj ją.
  2. Następnie, jeśli z adresu B wpłynie suma y > 2x, wyślij dwukrotnie pieniądze na adres A i zarejestruj dług na rzecz uczestnika B.

I tak dalej dla każdego kolejnego uczestnika i transakcji. Opcjonalnie reguła może wysłać do autora inteligentnej umowy kwotę w wysokości 5% wszystkich wpływających pieniędzy.

A jak to się odbywa w przypadku aukcji?

  1. Jeśli aukcja jeszcze trwa, zarejestruj adresy i kwoty licytacji w odniesieniu do każdego uczestnika.
  2. Po zakończeniu aukcji wybierz maksymalną stawkę, ogłoś zwycięzcę i zwróć wszystkie inne oferty.

Można utworzyć nieskończenie wiele kombinacji obejmujących różne inne podmioty i zastosowania: portfele należące do wielu właścicieli, instrumenty finansowe, automatyczne zakłady, ankiety, loterie, gry, kasyna, notariusze i wiele więcej.

Dzięki łańcuchowi bloków każdy ma pewność, że nikt nie oszukuje: każdy widzi kod programu i może sprawdzić, czy działa on dokładnie tak, jak został napisany. A zatem nie ma zagrożenia, że ktoś ucieknie z pieniędzmi albo zbankrutuje (zakładając oczywiście, że w kodzie nie popełniono żadnych błędów).

Ograniczenia związane z inteligentnymi umowami

Należy tu jednak dodać, że inteligentne kontrakty podlegają znaczącym ograniczeniom, na przykład:

  1. Tworzenie losowych liczb w programie wykorzystującym łańcuch bloków jest bardzo trudne, co ma wpływ na loterie.
  2. W łańcuchu bloków trudno jest ukryć pewne informacje — na przykład uczestników aukcji lub ich oferty. Łańcuch bloków został utworzony z myślą o transparentności, co nie zawsze jest korzystne.
  3. Jeśli w umowie należy podać informacje, których nie ma w łańcuchu bloków (np. aktualny kurs wymiany określonej waluty), należy zaufać osobie, które dodaje te informacje do łańcucha bloków.
  4. Aby działać z innymi kontaktami, użytkownicy muszą dysponować etherami — wewnętrzną walutą ethereum. Użytkownicy, którzy nie posiadają portfeli, nie mogą brać udziału w ankietach ani żadnych innych działaniach wykorzystujących ethereum.
  5. Inteligentne kontrakty działają powoli. W skali świata może zostać wykonane od 3 do 5 transakcji — w sumie, a nie na uczestnika.
  6. Każdy błąd popełniony w inteligentnej umowie pozostaje w niej na zawsze. Jedynym sposobem, aby go naprawić, jest ustanowienie innej inteligentnej umowy. Jednak taką opcję musi posiadać pierwotny program, co zdarza się rzadko.
  7. Inteligentne kontrakty mogą zawiesić swoje działanie lub mogą nie działać zgodnie z oczekiwaniami z powodu trudności w zrozumieniu kodu programu. W efekcie autorzy mogą popełniać błędy krytyczne, a użytkownicy mogą nie rozumieć, za co będzie odpowiedzialny dany kod.

Prosta umowa inteligentna dotycząca ethereum. Czy widzisz błąd, który umożliwia kradzież wszystkich pieniędzy? Nie widzi go większość ludzi.

Ostatecznie wiele zależy od możliwości, jakimi dysponują autorzy inteligentnych umów.

Najważniejsze obszary zastosowania inteligentnych umów

Piramidy, ankiety, kasyna, loterie — kto ich nie lubi? Jednak pojawienie się inteligentnych kontraktów ułatwiło najbardziej zbieranie funduszy w stylu pierwszej oferty publicznej (ang. Initial Public Offering, IPO).

Po pierwsze, inteligentna umowa pozwala automatyzować liczenie. Umowa rejestruje, jaka kwota pieniędzy wpływa i od kogo, oblicza i dystrybuuje „udziały” oraz umożliwia każdemu uczestnikowi ich przesyłanie i sprzedaż.

Po drugie, nie ma potrzeby wykorzystywania adresów e-mail i kart kredytowych, przeprowadzania weryfikacji kart czy autoryzacji inwestora.

Ponadto każda osoba może zobaczyć, ile wydano udziałów i jak je rozdzielono między uczestników. Łańcuch bloków chroni uczestników przed potajemnym wydawaniem dodatkowych udziałów przez właścicieli projektu, a także przed wielokrotną sprzedażą jednego udziału różnym osobom.

ICO — pierwotna oferta dotycząca waluty

Od 1 stycznia 2017 r. jeden ether był warty 8 dolarów, a jego szczytowa wartość wyniosła (jak do tej pory) 400 dolarów w czerwcu. Zysk ten można było osiągnąć dzięki dużej liczbie ofert ICO będących pierwszymi ofertami udziałów w startupach. Spekulacje związane z projektem zastymulowały zapotrzebowanie na kryptowalutę — w tym przypadku ethereum. W efekcie takie projekty są teraz legionem.

Wykres cen kryptowaluty ethereum. Źródło

Kryptostartupy działają zwykle w następujący sposób:

  1. Masz pomysł, zazwyczaj związany z kryptowalutą lub łańcuchem bloków.
  2. Potrzebujesz pieniędzy na start.
  3. Informujesz publicznie, że akceptujesz ethery w zamian za udziały (lub tokeny lub cokolwiek innego) w ramach inteligentnej umowy.
  4. Reklamujesz swój projekt i zwiększasz potrzebną sumę.

Podniesiona kwota wynosi zazwyczaj 10 do 20 milionów dolarów, a jej zgromadzenie zajmuje zwykle od kilku minut do kilku dni. Zwykle oferta ICO jest ograniczona czasowo lub kwotowo, co podkręca atmosferę.

Czasami takie zamieszanie osiąga komiczne proporcje. Na przykład jedna oferta ICO projektu osiągnęła 35 milionów dolarów w 24 sekundy. Aby móc czerpać zyski, zagorzali wyznawcy projektu płacą nawet do 6 600 dolarów prowizji za transakcję. Duże zapotrzebowanie na ethereum oraz jego niewielka wydajność spowodowały wzrost opłat prowizyjnych.

Zwrot z kryptoinwestycji

To, co dzieje się dalej z tokenami wydanymi inwestorom, zależy od projektu. Ktoś może obiecać zapłacenie dywidendy na poczet przyszłych zysków; ktoś inny może planować akceptowanie tokenów jako płatności dla usług związanych z projektem. Inny przedsiębiorca może nic nie obiecać, jak to zrobił twórca tokena Useless Ethereum Token: choć wyraźnie oświadczył, że nikt nic nie otrzyma w zamian, uzbierał około 100 000 dolarów.

Ogólnie mówiąc, tokeny znalazły swoje miejsce na giełdzie kryptowalut, gdzie są przedmiotem obrotu. Ci, którzy przegapili ofertę ICO, mogą je kupić na giełdzie, zwykle z marżą. Ci, którzy wzięli udział w ofercie ICO w nadziei na odsprzedaż z zyskiem, mogą pozbyć się ich na giełdzie, gdzie stosuje się zwykłe zasady podaży i popytu (mimo braku produktu). Jedyna różnica polega na tym, że w kryptoprzemyśle nie istnieją żadne osoby odpowiedzialne z regulacje, więc nie można kontrolować nieczystych sposobów nadmuchiwania cen.

Wydaje się, że trend korzystania z ofert ICO jest taki sam jak każdy inny schemat szybkiego zarobku. Teraz przynajmniej rozumiesz część technologicznych czarów, jakie stoją za tą modą.