10/09/2015

Bezpieczeństwo życia intymnego – nie pozwól, aby Twoje figlarne sekrety wyciekły

Porady

Poziom skandalu z serwisem Ashley Madison w roli głównej osiągnął apogeum, gdy hakerzy opublikowali prywatne dane użytkowników w darknecie. Podobno incydent doprowadził do dwóch samobójstw. Możemy się śmiać, że oszuści otrzymali to, na co zasłużyli, ale nikt nie anulował prawa człowieka do prywatności.

dating-sites-tips-featured

Kimkolwiek jesteś — urzędnikiem ukrywającym romans, przyzwoitym obywatelem logującym się w serwisie randkowym czy wyzwolonym małżonkiem, kupującym nowe erotyczne zabawki dla partnera — pewnie chciałbyś zachować anonimowość. Poniżej znajdziesz 6 porad, jak nie dać się zdemaskować następnym razem.

  • Nigdy nie używaj swojego głównego adresu e-mail ani firmowego. Jeśli Twoje dane wyciekną, koledzy mogą być zaskoczeni, gdy znajdą Cię na liście niewiernych. Jeśli pracujesz jako osoba publiczna, wścibscy użytkownicy internetu z pewnością będą szukać Cię w bazie danych i nie omieszkają podzielić się znaleziskiem — tak jak to było w przypadku klientów serwisu Ashley Madison.

https://twitter.com/MisterMetokur/status/633748154450513921/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw

  • Jeśli to możliwe, płać gotówką lub kartami podarunkowymi (kupionymi wcześniej za gotówkę), aby mieć pewność, że sprzedawca nie zdobędzie Twojego imienia, nazwiska i adresu, dzięki czemu zachowasz anonimowość. Aby ochronić swoje konto karty przed hakerami, używaj jednorazowej karty wirtualnej.

https://twitter.com/qz/status/609289370785460225/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw

  • Łączenie swoich profili z kontami na Facebooku i/lub Instagramie to nienajlepszy pomysł. W dużej mierze chodzi tutaj o złodziejów i oszustów. Ludzie często publikują informacje, że wybierają się na wakacje, meldują się na lotnisku czy publikują zdjęcia nowo zakupionych towarów, włącznie z biżuteriąi gadżetami. Jest to idealny sposób, aby zaprosić do swojego domu włamywaczylub umówić się z oszustami na randkę. Być może czas pomyśleć o wzmocnieniu swojego konta na Facebooku odpowiednimi ustawieniami prywatności?
  • Jeśli potrzebujesz zwiększyć poziom prywatności, nie używaj swojego prawdziwego nazwiska. Ogranicz się jedynie do imienia lub wybierz pseudonim. Znając Twoje nazwisko i widząc zdjęcia, można łatwo znaleźć Cię na Facebooku lub LinkedInie. O ile w pierwszym przypadku zwiększenie prywatności swojego profilu jest zrozumiałe, nie ma sensu w przypadku serwisu LinkedIn.

  • Nie wierz ludziom poznanym na stronach randkowych. Seksowna blondynka może okazać się znudzonym brodatym mężczyzną lub robotem. Czy pamiętasz, jaka była prawdziwa liczba kobiet zarejestrowanych w Ashley Madison? Wśród 37 milionów zarejestrowanych użytkowników, prawdziwych kobiet było jedynie około 12 000. Jak się okazało, reszta była przeważnie mężczyznami lub botami.

https://twitter.com/TheSun/status/637659225817284608/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw

  • Wiele firm może próbować uzyskać Twoje osobiste dane z przeglądarki, włącznie z historią wyszukiwania, lokalizacją i innymi prywatnymi informacjami. I nie będą Cię pytać o zgodę. Jeśli chcesz temu zapobiec, zainwestuj w profesjonalne rozwiązania. Jednym z nich jest Kaspersky Internet Security – jego funkcja Surfowanie incognito sprawi, że Twoje dane osobiste nie wyciekną z Twojego urządzenia, dopóki na to nie wyrazisz zgody.

Niestety większość portali randkowych, sklepów z gadżetami erotycznymi i innymi pikantnymi zasobami sieci posiada mizerne zabezpieczenia. Jeśli nie mogą oferować bezpieczeństwa, trzeba zadbać o nie we własnym zakresie — lub później żałować naszej lekkomyślności.